Nawigacja

Aktualności

Maszynista – zawód z tradycjami oraz z przyszłością

15.09.2017

Zawód maszynisty to profesja z tradycjami. Sięgają one początków kolei na ziemiach polskich. Pierwszym polskim maszynistą był Leon Miastowski, który w 1844 roku prowadził parowóz Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Ale jest to również zawód z przyszłością, co pokazują dane Urzędu Transportu Kolejowego.

Na koniec czerwca 2017 r. na stanowisku maszynisty lub maszynisty pojazdu trakcyjnego zatrudnionych było 13952 osób. W sumie na stanowiskach związanych z prowadzeniem pojazdu kolejowego, zwanych potocznie „maszynistą”, pracowało 16 908 osób. Są to: maszynista z licencją i świadectwem, maszynista pojazdów trakcyjnych, maszynista zakładowy, kierowca lokomotywy spalinowej o mocy do 300 KM, kierowca drezyny i wózka motorowego, maszynista wieloczynnościowych i ciężkich maszyn do kolejowych robót budowlanych i kolejowej sieci trakcyjnej, kierowca maszyn do kolejowych robót budowlanych, które nie są przeznaczone do jazdy po czynnych torach stacyjnych i szlakowych, prowadzący pociągi lub pojazdy kolejowe.

Struktura wieku polskich maszynistów – trochę optymizmu

Wśród maszynistów najliczniejsi są pracownicy w wieku 55-60 lat. Ponad połowa maszynistów ma 50 lat, lecz można zauważyć spadek udziału osób powyżej 60 roku życia i niewielki wzrost udziału osób poniżej 30 roku życia oraz w wieku 30-40 lat. Nadal brak jest zastępowalności pokoleń, a zatem najmłodsi maszyniści stanowią najmniejszą grupę, trzykrotnie mniejszą w stosunku do liczby maszynistów zbliżających się do wieku emerytalnego. Statystyczny „maszynista” ma 48 lat, najmłodszy 21, najstarszy 79 (maszynista zakładowy). W przypadku maszynistów pojazdów trakcyjnych (maszynisty z licencją i świadectwem), najmłodszy ma 22 lata, a najstarszy 72. W ciągu 5 lat z zawodu będzie mogło odejść ok 5 tys. maszynistów. – Zebraliśmy dane, które świadczą o luce pokoleniowej w przypadku maszynistów. Jednak zaczynamy obserwować, że co raz więcej młodych osób wybiera ten zawód. To powinno cieszyć. Trzeba też pamiętać, że maszynista nadal cieszy się dużym prestiżem społecznym. Nie przypadkiem mówi się, że jego praca to służba – przyznaje Ignacy Góra, Prezes UTK.

Kobiety za nastawnikiem

Zgodnie z danymi w Rejestrze maszynistów, zawód maszynisty wykonuje 17 kobiet z czego aż 14 zatrudnionych jest w spółce „Przewozy Regionalne” sp. z o.o. 24 kobiety mają wydane licencje maszynisty i przeszły badania w celu uzyskania świadectwa maszynisty.

Jak zostać maszynistą?

 

By prowadzić pociągi należy uzyskać licencję maszynisty i świadectwo maszynisty. Do zdobycia licencji trzeba:

  • przejść szkolenie (niespełna 300 godz.) i zdać egzamin w podmiocie wpisanym do rejestru ośrodków szkolenia i egzaminowania maszynistów i kandydatów na maszynistów prowadzonego przez Prezesa UTK;
  • przejść badania lekarskie w podmiocie uprawnionym do przeprowadzania badań lekarskich i psychologicznych oraz orzekania w celu sprawdzenia spełnienia wymagań zdrowotnych, fizycznych i psychicznych, niezbędnych do uzyskania licencji maszynisty oraz świadectwa maszynisty, a także zachowania ich ważności wpisanym na listę Prezesa UTK;
  • ukończyć 20 lat;
  • posiadać wykształcenie co najmniej zasadnicze zawodowe;
  • być niekaranym za przestępstwo popełnione umyślnie.

Licencję wydaje Prezes UTK. Wniosek można zgłosić za pośrednictwem interaktywnego formularza SOLM.

Następnie trzeba zatrudnić się u przewoźnika kolejowego lub zarządcy infrastruktury. Pracodawca skieruje kandydata na maszynistę na badania lekarskie oraz na szkolenie do ośrodka szkolenia i egzaminowania (maksymalnie 2480 godz.) w celu zapoznania się z konkretnymi typami pojazdów kolejowych i infrastrukturą kolejową.

Wszystkim maszynistom z okazji Europejskiego Dnia Maszynisty Kolejowego życzymy dużo satysfakcji ze służby na kolei, bezpieczeństwa na kolejowych szlakach oraz wytrwałości w realizacji zamierzeń.

  • Infografika Maszyniści w roku 2017
do góry